Motomeble

Historia marki – jak z wraku Malucha narodziła się marka MotoMeble

Nie każda marka rodzi się w nowoczesnym biurze z widokiem na miasto. Moja zaczęła się na zapomnianym trawniku – tam, gdzie z ziemi ledwo wystawała karoseria Fiata 126p, cichy świadek minionej epoki. Był rok 2020. Świat zwolnił, ludzie zamknęli się w domach, a ja – z natury niespokojny duch i pasjonat motoryzacji – podczas jednego ze spacerów natknąłem się na coś, obok czego nie potrafiłem przejść obojętnie. Ziemia, trawa i… wrak Malucha z 1986 roku, niemal całkowicie wrośnięty w grunt. Dla większości był to tylko złom. Dla mnie – początek czegoś, czego wtedy jeszcze nie potrafiłem nazwać.

Zdeterminowany, wynająłem dźwig i przewiozłem samochód do warsztatu mojego ojca – doświadczonego blacharza-lakiernika. Gdy tylko zobaczył, co przywiozłem, spojrzał na mnie z niedowierzaniem i rzucił krótko: „Jedź z tym od razu na złom.” Auto zostało rozmontowane. Części, które nadawały się do użytku, sprzedałem – ku zaskoczeniu ojca, bardzo szybko odzyskałem cały koszt zakupu wraka. Została sama karoseria. Dla innych byłaby odpadem. Dla mnie stała się impulsem do olśnienia.„Zrobię z tego biurko. Dla siebie.” To nie był szybki projekt. Spędzałem długie godziny w warsztacie, tnąc, szlifując, mierząc i projektując. Tak powstało biurko, jakiego nie miał nikt inny – autentyczne, surowe, z duszą i historią, która wciąż pachniała benzyną przeszłości. Gdy pokazałem je znajomym, reakcja była zawsze taka sama:
„Chcę takie.”

Zachęcony, opublikowałem zdjęcie biurka na jednej z grup fanów Fiata 126p. Minęły niecałe dwa dni, gdy zadzwonił telefon.
„Kupuję.” Dzwonił Tomasz Jurczak, właściciel Muzeum Motoryzacji Wena w Oławie. To spotkanie zmieniło wszystko. Tomasz nie tylko kupił biurko on je pokochał. Wspierał mnie, polecał kolejnym pasjonatom, otwierał drzwi do świata motoryzacji i designu. Dzięki niemu poznałem Roberta Michalskiego z TVN Turbo, co pozwoliło projektowi MotoMeble dotrzeć do znacznie szerszego grona odbiorców.

Biurko było dopiero początkiem.

Dziś MotoMeble to coś więcej niż marka. To historia determinacji, wiary we własną wizję i przekonania, że ze starych elementów samochodowych – karoserii, beczek czy siedzeń można stworzyć coś wyjątkowego.

Z pasji do motoryzacji i designu

MotoMeble to marka, która narodziła się z miłości do motoryzacji i potrzeby tworzenia unikalnych mebli z duszą. Jej początki sięgają momentu, gdy Dominik Pientka nabył Fiata 126p z zamiarem jego odrestaurowania. Niestety, stan pojazdu okazał się zbyt zły, by przywrócić go do dawnej świetności. Zamiast jednak porzucić projekt, Dominik postanowił dać mu nowe życie, przekształcając elementy samochodu w funkcjonalne biurko.

To właśnie wtedy zrodziła się idea tworzenia mebli z wykorzystaniem części samochodowych, łącząc upcycling z nowoczesnym designem. Wkrótce potem Dominik nawiązał współpracę z Tomaszem Rzymskim, znanym również jako FEHUT Tapicer. Ich wspólna pasja i komplementarne umiejętności zaowocowały powstaniem unikalnych, autorskich mebli inspirowanych motoryzacją.

Nasza misja

W MotoMeble wierzymy, że każdy przedmiot ma swoją historię. Naszą misją jest nadawanie drugiego życia elementom motoryzacyjnym, przekształcając je w wyjątkowe meble, które łączą funkcjonalność z estetyką. Dążymy do tworzenia produktów, które nie tylko zdobią wnętrza, ale także opowiadają historie i inspirują.

Co nas wyróżnia?
  • Upcycling z charakterem: wykorzystujemy autentyczne części samochodowe, nadając im nowe funkcje i formy.
  • Autorski design: każdy mebel jest wynikiem indywidualnego projektu, łączącego pasję do motoryzacji z nowoczesnym wzornictwem.
  • Rzemiosło i jakość: stawiamy na precyzję wykonania i dbałość o detale, co gwarantuje trwałość i unikalność naszych produktów.
  • Pasja i współpraca: zespół MotoMeble to połączenie kreatywności Dominika Pientki i doświadczenia Tomasza Rzymskiego, co owocuje niepowtarzalnymi realizacjami.

Zapraszamy do odkrycia świata MotoMeble, gdzie motoryzacja spotyka się z designem, a historia z nowoczesnością.